Mikołajki na rynku
Wadowiczanie
odpowiedzieli na apel burmistrz Ewy Filipiak oraz
Stowarzyszenia LGD Wadoviana, która zaprosiła w Dzień Świętego Mikołaja
mieszkańców na rynek, by wspólnie rozpocząć ubieranie bożonarodzeniowej
choinki.
Dwunastometrowe drzewko
postawiono na placu Jana Pawła II. Przywieziono je z lasów spod Makowa
Podhalańskiego. Władze miasta chcą, by wadowiczanie poczuli atmosferę
świąt. Jak co roku główne ulice miasta zostały ozdobione dekoracjami świątecznymi.
Bożonarodzeniowe światełka pojawiły się też na rynku.
Mieszkańcy
miasta, głównie dzieci, zabrały się do ubierania drzewka. Każdy, kto chciał mógł
przynieść na choinkę swoje własne bombki, stroiki, aniołki, łańcuchy, czego
tylko dusza zapragnęła. Pomysłów było bez liku. Swoje trzy grosze w postaci
własnoręcznie wykonanych ozdób na choinkę dołożyły gminne przedszkola i szkoły.
Mimo iż do akcji ubierania choinki włączyły się dziesiątki ludzi, to na drzewku
pozostało jeszcze sporo miejsca. We wtorek (6.12) drzewko na rynku rozbłysło
światłem lampek zamówionych przez miasto.
Dzień
Świętego Mikołaja był też okazją do sprezentowania dzieciom, które wzięły
udział w akcji ubierania choinki prezentów. O Świętego Mikołaja w asyście elfów
wystarało się Stowarzyszenie LGD Wadoviana. Pomysł okazał się strzałem w
dziesiątkę. Każdy chciał dostać prezent. Gwar, krzyki, śmiech towarzyszyły tej
zabawie.


