1. Wadowice
  2. Jan Paweł II
  3. Urząd
  1. Zmień rozmiar tekstu:

3 kwietnia 2005

 

Przeżywamy wielki żal, wielki ból. To jest wielka strata dla nas wadowiczan, dla Polaków. Przeżywamy żal, że ta wędrówka z Ojcem świętym dobiegła końca. On nas wprowadził w świat chrześcijański i w ten współczesny świat. Dlatego ten ból w nas się powiększa. Żal za Ojcem Świętym i nad sobą też się żalimy.

Ks. Infułat Jakub Gil – proboszcz wadowickiej bazyliki. Wiadomości Powiatowe nr 4/2005

Kilka tysięcy mieszkańców przyszło na Mszę Św. Żałobną odprawianą przez wadowickich księży o godz. 20.

 

4 kwietnia

 

Dziesiątki tysięcy pielgrzymów przybywa do Wadowic, aby oddać hołd największemu z rodakowi, aby się pomodlić w miejscu urodzenia Karola Wojtyły. Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II przeżywa prawdziwe oblężenie. Kolejki zawijają się długim wężem poza absydę bazyliki, a czas oczekiwania na wejście do Domu sięga kilku godzin. Tysiące zniczy zapłonęło przed Domem Rodzinny, oraz na rynku przed pomnikiem, gdzie są układane tworząc kształt płonącego serca w specjalnie przygotowanym miejscu przed nowo powstałym pomnikiem Papieża. Wieczorami migotają żółto-białymi papieskimi kolorami, czerwienią miłości i bólu krwawiących serc po stracie najbliższej osoby.

 

5 kwietnia

 

Setki tysięcy rodaków niczym pospolite ruszenie pojechać na pogrzeb Ojca Świętego. W Wadowicach spontanicznie zbierają się ludzie aby ostatni raz oddać hołd swemu krajanowi. Burmistrz Wadowic Pani Ewa Filipiak przygotowała urnę z ziemią z rodzinnego miasta, pobraną w miejscach szczególnie związanych z młodością Karola Wojtyły.

Naszym marzeniem jest, aby ta ziemia była złożona tam, gdzie Ojciec Święty zostanie pochowany. Czy nam się uda nie wiemy, ale będziemy się starać.

Burmistrz Wadowic Ewa Filipiak – Wiadomości Powiatowe nr 4/2005

Wraz z urną przekazano certyfikat:

„Ziemia z Wadowic, rodzinnego miasta Ojca Świętego Jana Pawła II zebrana z miejsc bliskich Jego Świątobliwości w dniu 5 kwietnia 2005 roku i przekazana do Watykanu przez Ewę Filipiak Burmistrza Wadowic 8 kwietnia 2005 roku, jako wyraz miłości tej ziemi i jej mieszkańców do swojego najznamienitszego syna.

Wadowice – Watykan 5-8 kwietnia 2005 roku”.

Tę ostatnią pielgrzymkę do naszego Papieża prowadzi proboszcz parafii na rynku ks. Jakub Gil. Chętnych nie brakuje, wyrusza kilka autokarów z mieszkańcami, władzami, oraz duchownymi z Wadowic. Wikary tutejszej parafii ks. Jan Jarco zaproponował domalowanie na zegarze słonecznym na ścianie bazyliki daty 2 kwietnia 2005 r. co zostaje natychmiast wykonane przez nauczycielkę plastyki Marię Filek.

 

7 kwietnia

 

Wadowice - Biały Marsz

Od rana tysiące uczniów szkół średnich przemierzało drogi wiodące do Wadowic z Kalwarii Zebrzydowskiej, Andrychowa i Radoczy. Wadowicka młodzież wyruszyła im na spotkanie wraz ze swymi kapłanami m.in., z proboszczem kościoła p.w. św. Piotra Apostoła ks. Tadeuszem Kasperkiem od Sanktuarium św. Józefa na Wadowicki rynek. Tam w samo południe odbyła się uroczysta Msza Św. pod przewodnictwem biskupa Józefa Guzdka. Młodzież oddała hołd Janowi Pawłowi II.

 

Watykan – czuwanie przy trumnie

 

            Wadowicka pielgrzymka dotarła do Rzymu. Dzięki ks. abp Stanisławowi Dziwiszowi sekretarzowi Papieża uczestnicy pielgrzymki z Wadowic zostali potraktowani niczym najbliższa rodzina. Mieli oni możliwość w skupieniu i modlitwie oddać hołd przy trumnie Ojca Świętego Jana Pawła II umieszczonej w bazylice św. Piotra.

 

8 kwietnia

 

Od rana przybywali ludzie do Wadowic i kierowali swe kroki na rynek, który stopniowo wypełniał się po brzegi. Na wschodniej ścianie umieszczono wielki telebim, na którym pokazał się obraz z Watykanu. W jego pobliżu zajęli miejsce muzycy z orkiestr strażackich, którzy na kilka minut przed oficjalnym rozpoczęciem uroczystości pogrzebowych zagrali hymny Polski i Watykanu.

Na ekranie ukazała się kolumna niosąca trumnę z Papieżem – na Placu Jana Pawła II zaległa głęboka cisza. Wokół rozbrzmiewał dźwięk dzwonów kościelnych podkreślając powagę chwili.

Wiatr przewracał karty Pisma Świętego ułożonego na trumnie. W końcu mocniejszy podmuch zamknął otwartą księgę, niczym księgę życia Ojca Świętego. Uczestnicy z łzami w oczach, z brawami przyjęli ten symboliczny gest zesłany przez Ducha Świętego. Prowadzący uroczystość pogrzebową kard. Joseph Alois Ratzinger powiedział iż Ja Paweł II spogląda na zgromadzonych z Domu Ojca. Na Placu św. Piotra pokazał się transparenty z napisami „Santo Subito”, oraz „Wadowice” co zostało przyjęte z gorącym aplauzem.

Uroczystości w Watykanie dobiegły końca. Na ołtarz polowy zbudowany na wadowickim rynku wstąpili kapłani i rozpoczęła się Msza św. Żałobna. Do zgromadzonych popłynęły słowa otuchy:

Dziękujemy Bogu za śmierć Ojca Świętego. Ponieważ stałą się równie mocna jak Jego nauczanie. Stała się wielkim, jeśli nie większym świadectwem jak Jego słowa.

Ks. Jan Jarco – wikariusz wadowickiej bazyliki. Wiadomości Powiatowe nr 4/2005

O godzinie 20. kolejny raz zapełnił się wadowicki rynek dziesiątkami tysięcy wiernych pragnących pożegnać swojego Pasterza. Na rynek dotarła kilkutysięczna procesja z parafii św. Piotra Apostoła niosąc figurę Matki Bożej Fatimskiej, z Karmelu przybyła Matka Boża Szkaplerzna, oraz obraz św. Józefa, które towarzyszyły Matce bożej Nieustającej Pomocy z bazyliki podczas uroczystości. Wieczornej Mszy Św. przewodniczył były, wieloletni proboszcz wadowickiej parafii, kolega z seminarium Karola Wojtyły - ks. infułat Kazimierz Suder. W nabożeństwie uczestniczyła orkiestra Strażacka z Choczni, oraz chór Schola Opoka. Uroczystość zakończyła się w godzinie śmierci Papieża – 21,37.

 

 

Kronika filmowa

Galeria

Szukaj

Projekt i program Interhead.pl